Polish Czech English French German Russian Slovak

Odwiedzili nas:

mod_vvisit_counterDzisiaj111
mod_vvisit_counterWczoraj238
mod_vvisit_counterBieżący tydzień349
mod_vvisit_counterBieżący miesiąc3224
mod_vvisit_counterWszyscy720478
Splywajcie.pl - opis spływu rzeką Piławą
Piława (Nadarzyce- Szwecja) Drukuj Email

Spływ 1- dniowy (Nadarzyce- Szwecja) 21 km

Odcinek 3 z 5


START: Nadarzyce. Most drogowy. godzina 09.00. Należy dojechać na start do godziny 8.30.

PRZYSTANKI:

  1. polana przed zniszczonym mostem czołgowym,
  2. druga leśna polana
  3. Pole namiotowe "Zdbice", 2 km od wsi.

META: Szwecja pole namiotowe "Nad zatoczką"- baza splywajcie.pl.

 

Ekipa Splywajcie.pl zaleca:

  1. na tym odcinku zaczynać spływy w godzinach 8-10 rano.
  2. rozłożyć siły na 6 godzin, najlepiej płynąć zupełnie bez pośpiechu, dopłyniemy godzinę później, a nie zmęczymy się.
  3. zrobić co najmniej dwie półgodzinne przerwy na lądzie, jedną przy resztkach mostu drewnianego, drugą na polu namiotowym "Zdbice".
  4. zabrać  jedzenie i napoje na cały dzień, lepiej jak zostanie jak ma zabraknąć.

 

9.00
Nadarzyce
Zaczynamy na moście w Nadarzycach- po prawej stronie rzeki. Pod mostem kamienie więc trzeba uważać. Najlepiej przepłynąć prawą stroną. Zaraz za mostem nurt jest wartki i trzeba się sprężać by nie uderzyć w rosnące nad samą rzeką olchy, ślady na nich to nie robota bobrów...;). Po pierwszych kilkudziesięciu metrach stresu można już się wyluzować, rzeka zwalnia a jej koryto rozszerza się.

 

 

9.15
Kładka

Po kilkuset metrach mamy nad sobą kładkę (jeszcze w Nadarzycach). Z tego miejsca również można zacząć spływ, ma to sens zwłaszcza wtedy, gdy wysoki poziom wody wymusza przenoskę w tym miejscu. Stropień trudności przepłynięcia pod nią zależy od poziomu wody, były lata, że ledwie mieścił się pod nią kajak i zostały 2 cm do metalowej konstrukcji. W roku 2011 pod kładką nie dało się przepłynąć, konieczna była przenoska prawą lub lewą stroną. Wszystko zależy od poziomu wody w rzece. Widać to na zdjęciach niżej, wyższe jest z 2009 roku, niżej 2011. Rzeka płynie leniwie dość szerokim korytem ok. 5 m. Głębokość wody 0,5-1,5 metra. Dno porasta bujnie roślinność wodna. Wpływamy za wioską w las, lewy brzeg będzie się w ciągu kilku następnych godzin unosił i opadał. Z reguły będzie on górował nad prawym brzegiem rzeki. Olchy porastają brzeg tylko w niewielkim pasie, tam gdzie jest jeszcze wilgotno, kilka metrów dalej zaczyna się bór.


 

10.00
Po około godzinie wolnej przeprawy rzeka spłyca się i miejscami woda nabiera tempa. Głębokość wody spada nawet do 20 cm.
Dno rzeki "opuszcza" roślinność i pod nami widać tylko piasek i drobny żwir- to dobry moment na kąpiel- ewentualnie kontrolowaną wywrotkę kajakiem (z założeniem, że nie mamy w nim nic czego nie chcielibyśmy zmoczyć lub w najgorszym wypadku stracić). Po drodze mamy kilka zwalonych drzew, które uda nam się przebyć bez wysiadania z kajaka. Miejscami będziemy musieli jednak pomóc sobie z wody.

 

10.30
Polana przed pozostałościami drewnianego mostu czołgowego

Zatrzymujemy się przy leśnej polanie, miejsca nie sposób ominąć, jest widoczne z daleka, miejsce to leży na lewym brzegu zaraz za ostrym zakrętem w prawo. Pierwsze takowe od startu- wydeptane przez zatrzymujących się tu kajakowiczów. Nie wolno tu rozpalać ognia, ktoś już to robił w tym miejscu, nie wolno również pozostawiać po sobie śmieci. Kilkadziesiąt metrów dalej przepływamy między wystającymi z wody drewnianymi słupkami, nie sprawia to trudności, ale ktoś z fantazją może się z jednym z takich słupków spotkać w czołowym zderzeniu. Przy wysokim poziomie wody pale ledwo widać. Od tego miejsca, do dłuższej przerwy poza wodą mamy 2 godziny więc teraz pełen relaks, jest co podziwiać... niebieskie ważki, krystalicznie czysta woda, czerwone kamienie i wokół las. Do mety zero cywilizacji.





 

12.30
Druga leśna polana

Podobnie jak wcześniej cumujemy na lewym brzegu tym razem pod wysokimi drzewami.

 

13.10
Punkt czerpania wody

Po lewej drewniany mostek służący do czerpania wody w w razie pożaru, to znak, że za 20 minut pole namiotowe na wysokości Zdbic i nasz dłuższy przystanek.



 

13.30
Pole namiotowe Zdbice

Po prawej stronie zaczyna się łąka biegnąca nieregularnie wzdłuż rzeki to znak, że dopływamy do pola namiotowego i jesteśmy na wysokości wsi Zdbice. Płyniemy jakieś 100 metrów za miejsce z tablicą informacyjną, tam gdzie widać blaszaną budkę na prawym brzegu. Od 2007 roku można tu już coś kupić do jedzenia i picia.  W latach 2005- 2010 było tu zadaszenie z ławami, niestety dzisiaj już tego nie ma. Jest tutaj woda (pompa- sprawna tylko trzeba wlać z litr wody do niej i podpompować by zadziałała prawidłowo i pociągnęła wodę) i "WC-sławojka". Do wsi jest niecałe 2 km. Dobre miejsce na nocleg jeśli lubimy ciszę. Autem na to pole można dojechać ze Zdbic, kierunkowskaz przy kapliczce na zakręcie 1900 m.  W tym miejscu powinno się odpocząć z pół godziny, ostanie 1,5 godziny do Szwecji zwykle się dłuży.

 




 

14.30
Droga Zdbice- Szwecja

Prawy brzeg Piławy opuszcza las i zaczyna się łąka. Kilkadziesiąt metrów za nią widać przydrożne lipy. Jest to droga Szwecja- Zdbice. Jest to znak, że za około 20 minut znajdziemy się w miejscowości Szwecja.

 

14.50
Szwecja pierwsza kładka

Zaczynają się zabudowania. rzeka skręca w prawo i w oddali widać już kościół z czerwonej cegły..

 

15.00

Szwecja- druga Kładka (przy kościele)
Możemy skończyć spływ przed kładką koło kościoła, mamy go po lewej stronie. kajaki wyciągamy również po lewej stronie rzeki, do roku 2005 w wodzie w tym miejscu były betonowe słupy i płynięcie wprost do brzegu groziło uszkodzeniem kajaka, teraz słupów już tam nie ma więc można spokojnie płynąć w ten sposób. Jedyną przeszkodą mogą być drewniane słupki- pozostałość regulacji rzeki, ale to tylko wtedy, gdy poziom wody w Piławie jest bardzo niski. W przypadku gdy nie mamy planów na ognisko itp. to tutaj powinniśmy zakończyć nasz spływ, gdy jednak chcemy zanocować na polu namiotowym to płyniemy dalej i i po lewej stronie zaraz za drugim nowym mostem na Piławie mamy pole "Nad Zatoczką". Więc przeprawiamy się pod kładką z jej prawej strony przy samej betonowej podporze. W sezonie często stoją na kładce dzieci i informują o trudnej przeprawie oraz sposobie jej ominięcia. Można im za to dać złotówkę..;). Miniemy dwa mosty drogowe i zaraz za drugim po lewej stronie pole namiotowe "Nad zatoczką" i koniec spływu.

 





 

15.20
Pole namiotowe  "Nad zatoczką"

Życie na polu płynie swoim rytmem. Jedni odpoczywają i i uzupełniają kalorie, inni grają w siatkówkę. Na polu są prysznice i umywalki z ciepłą wodą, również WC w cenie pola w bardzo dobrym standardzie. Sporo miejsca, boisko do siatkówki, 2 miejsca na ogniska z dębowymi ławami i rusztami. Trawa zawsze ładnie przystrzyżona, do sklepu niedaleko. Można zamówić kawę herbatę czy coś gorącego do jedzenia.




 

kajak PERCEPTION Vista

Reklama
Valid XHTML and CSS and Profesjonalne strony internetowe.